|
Archiwum
Ostatnie notki
Zakładki:
Bezpłatne wzory do haftu
Kalkulatory kanwy
Podczytuję blogi
Przeliczniki mulin
Sklepy robótkowe
Ulubione strony
|
poniedziałek, 02 listopada 2009
Świąteczny wianek
Bardzo długo mnie tu nie było. Chorowałam, miałam urwanie głowy itp. Od czasu ostatniego wpisu sporo się wydarzyło- odbył się zlot kolekcjonerów lalek, do mojej szafy przybyło sporo nowych tkanin a w głowie zrodziły się kolejne pomysły na rękodzieło i nie tylko. Zaczęłam też powoli wyszywanie świątecznych motywów, może wykorzystam je do ręcznie robionych kartek, ale bardziej prawdopodobne, że coś ładnego z nich uszyję. Oto pierwszy hafcik, na razie bez backstitchów, ale juz teraz cieszy oko.
poniedziałek, 12 października 2009
Matrioszek obraz własny
Kochani, kto jeszcze nie poczęstował się wzorkami matrioszek mojego autorstwa, niech szybko nadrabia zaległości. Zobaczcie sami, jak te laleczki fajnie wyglądają przeniesione na kanwę. Zastanawiam się tylko, czy nie dorobić im jeszcze obłędnych rzęs i brwi:)
Sztuka oswojona została obdarowana prześlicznym wyróżnieniem, Moniko, bardzo dziękujemy!
wtorek, 06 października 2009
Matrioszka numer 2
Całkowcie zaczarowały mnie matrioszki. Pierwszą już dawno skończyłam, przy okazji zaprezentuję ją na zdjęciu, a w tej chwili wyszywam kolejną. Pomyślałam sobie, że może wyszyję całą serię matrioszek i uszyję z nich później matrioszkowy, kolorowy patchwork? Póki co dzielę się z Wami kolejnym wzorkiem na rosyjską laleczkę.
piątek, 02 października 2009
Lalkowe prezenty
Raz na jakis czas na forum lalkowym robimy sobie coś w stylu losowania mikołajkowego - losujemy osoby, dla których przygotowujemy lalkowy prezent. Ostatnio odbyła się taka właśnie zabawa. Dostałam do koleżanki przecudnej urody komplet - żakiet ze spódniczką, biżuterię dopasowaną kolorystycznie i koralowy top tak misternie wydziergany, że mogę tylko powzdychać. Prawda, że Sydney prezentuje się pięknie w tym komplecie?
Ja zaś zrobiłam dla Kasi coś takiego, fotka jej autorstwa i umieszczona jest tu za zgodą zainteresowanej. Kasiu, jeszcze raz dziękuję za śliczny prezent!
poniedziałek, 28 września 2009
Decoupage na tkaninie
Pokazywałam kiedyś, jak zrobić decoupage na tkaninie - poczytajcie sobie notki Słoneczne saszetki i Anielskie woreczki. Dziś wrócę do tego tematu, bowiem zaczęłam szyć świąteczne ozdoby na choinkę. Zerknijcie do blogu Szmatka Łatka na wpis Szalone serca. W jednym z serduszek wszyłam Mikołaja, który jest niczym innym jak właśnie decoupage na tkanine. Zatem osoby, które chciałyby porobić jakieś tkaninowe projekty, a brakuje im ciekawych materiałów, moga same sobie stworzyć piękne tkaniny. Czego potrzebujemy? Serwetek z ciekawymi motywami, cienkiego białego płótna (może to być stare prześcieradło), pędzla i medium do decoupage na tkaninie oraz kawałek folii celofanowej, na której od razu kładziemy naszą tkaninę. Ja użyłam do tego projektu medium To-Do, ale serdecznie go nie polecam, w porównaniu z Rayherem albo Nerchau jest dość kłopotliwe w użyciu. Aha, co warto dodać - decoupage na tkaninie zrobione w poprawny sposób można prać w wodzie do 40 stopni bez szkody dla motywu. Powiem Wam, ze kiedyś zależało mi, aby sprać obrazek z woreczka, uprałam go chyba w 60 stopniach i obrazek przetrwał tę akcję w stanie niemal nienaruszonym.
Z serwetek wycinamy dokładnie nasze motywy, kładziemy je na tkaninie i pokrywamy medium.
Specyfik musi nasączyć serwetkę aby przyległa ona dobrze do materiału. Ponieważ poniższe obrazki docelowo miały mi posłużyć do crazy quiltu, nie musiałam się martwić o pomazane medium tło wokół obrazka. Jeśli jednak robicie decoupage na serwecie, woreczkach, pamiętajcie, że każda kropla medium nałożona poza motyw sprawi, że widać będzie plamę, dlatego należy się starać nakładać srodek dokładnie na obrazek. Po upływie 12 godzin nakładamy jeszcze raz medium, czekamy jeszcze jakieś 20 godzin na wyschnięcie.
Następnie na tkaninę i pod nią podkładamy papier do pieczenia i prasujemy żelazkiem ustawionym na dwie kropki. Nie odrywajcie od razu po prasowaniu papieru, bo możecie oderwać wraz z nim część obrazka, namoczcie na kilka minut całość w misce z wodą, papier sam odejdzie, a wy bedziecie mogli delikatnie przeprać materiał z obrazkami.
I to tyle, sami zobaczcie, jak ładnie prezentuje się Mikołaj w tym patchworkowym serduszku.
niedziela, 20 września 2009
Candy w Szmatce Łatce
Kochani, koniecznie zajrzyjcie na mojego drugiego bloga, do Szmatki Łatki, bo tam cuda rozdaję, kolorowe i piękne! Sami zobaczcie, po prostu "Szmaciane cukierasy"!
wtorek, 15 września 2009
Wszyscy kochamy matrioszki
Świat robótkujących oszalał na punkcie matrioszek. Widziałam już matrioszki z filcu, szyte z materiału, widziałam tkaniny i papiery w te babuszki. Modnisie paradują w broszkach i kolczykach z matrioszkami, ogólnie widzi się, że matrioszki opanowują cały świat. Jak pewnie zauważyliście, dość dawno nie miałam igły w rękach, kanwa i muliny schowane były na samym dnie szafy. Jednak matrioszkomania sprawiła, że i ja zapragnęłam mieć kolorową laleczkę. Przerobiłam obrazek na wzór i zasiadłam do haftowania. I od razu poczułam się jak w domu.
Jeśli chcecie wyszyć sobie podobną laleczkę, poniżej znajdziecie wzór, który zrobiłam, częstujcie się. Paleta kolorystyczna z mulin Ariadny, jeszcze wg starej numeracji. Jeśli macie ochotę pokazac u siebie na blogu wyszywaną matrioszkę, bedzie mi miło, gdy wrzucicie linka do mnie:)
sobota, 05 września 2009
U jubilera
Porządkując moje robótkowe znalazłam nieodpakowaną mozaikę Stamperii kupioną dobre trzy lata temu. Nie miałam pojęcia, co z niej zrobić, aż w końcu do głowy przyszedł mi pomysł - zrobię z niej broszki. I oto na ciężkawych kwadracikach powstały małe, decoupageowe dziełka podmalowane złotą farbą. Teraz tylko ozdobię je płatkami złota i koralikami, przykleję zapięcia z tyłu i brosze gotowe.
wtorek, 01 września 2009
Nowe kolory Ariadny
Jakiś czas temu pisałam o dobrej wiadomości - Ariadna postanowiła zwiększyć paletę kolorystyczną produkowanych przez siebie mulin. W tej chwili znane są już szczegóły - od września w pasmanteriach powinno byc o 120 odcieni więcej! Zobaczcie sami, jakie ladne kolorki będą niedługo kwitły na naszych tamborkach:) Zdjęcie pochodzi ze strony producenta.
sobota, 29 sierpnia 2009
Szmatka Łatka
Kochani, ponieważ ostatnio pochłanął mnie patchwork i wszystko, co jest z nim związane, postanowiłam założyć drugi blog, poświęcony tylko i wyłącznie szyciu i quiltowi. Tutaj, w mojej ukochanej Sztuce Oswojonej, nadal będę pokazywała moje rękodzielnicze dokonania i pomysły, tyle tylko, że szycie przenoszę do drugiego bloga. Zajrzyjcie proszę do Szmatki Łatki i rozgośćcie się w niej, jestescie tam tak samo mile widziani, jak tutaj. Szmatka Łatka zaprasza na przygodę z igłą, nitką i zapewnia wirtualną podróż do bawełnianego raju, wystarczy klinknąć w poniższy obrazek! |