|
Archiwum
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Bezpłatne wzory do haftu
Kalkulatory kanwy
Podczytuję blogi
Przeliczniki mulin
Sklepy robótkowe
Ulubione strony
|
niedziela, 15 sierpnia 2010
Sukienka dla Carrie
Carrie niedługo mnie opuści. Pomyślałam, że to dobry moment, aby popracowała troche jako modelka i zaprezentowała ubranko, które w ten weekend uszyłam. Sukienka jest na podszewce, torebka także. Piękny komplet na tak upalny dzień, jak dzisiaj.
wtorek, 08 czerwca 2010
Malowany regał
Prace nad domkowymi gadżetami trwają. Pomalowałam na brązowo regał, który stanie w sklepiku na parterze. Wczoraj do późna siedziałam i wyszywałam dywan do sypialni domkowej, a przy okazji zrobiłam kilka charm packów czyli pakiecików z tkaninami.
sobota, 05 czerwca 2010
Przygotowania do otwarcia
Prace nad moim miniaturowym sklepikiem i domkiem jakos tam ruszyły. Na dole jest juz podłoga w cudną czarno-białą szachownicę i tapety na ścianach. Pomalowałam też część mebli, które docelowo pójdą na pieterko, gdzie będzie mieszkała właścicielka sklepu. Sam sklep patchworkowy będzie na dole - zaraz zabieram się za bejcowanie regałów sklepowych oraz robienie kolejnych gadżetów. Na razie jednak pragnę pokazać wyciągnięte ze skrzyni miniaturowe patchworkowe narzuty - one są naprawdę z materiału:)
niedziela, 23 maja 2010
Domek dla lalek
Kupiłam maleńki domek dla lalek do składania i sklejania.
Domek jeszcze do mnie nie dotarł, ale juz wiem, że na jego parterze powstanie sklep patchworkowy. Taki sam jak "Szmatka Łatka". I siedzę sobie teraz wygodnie w fotelu tworząc miniaturki. Na początek - bele kolorowych tkanin. Prawda, że ładnie wyglądają?
poniedziałek, 03 maja 2010
Jak sie nie ma, co się lubi...
... to sie lubi, co się ma. Kto przeprowadzał sie do nowego mieszkania zapewne wie, ile pieniedzy idzie na jako takie urządzenie wnętrza. U mnie wciąż jeszcze wielu mebli brakuje, sporo jest na liście marzeń, a że nie chcę zadowalać sie byle czym, muszę jakoś wykorzystać to, co mam do czasu, aż uzbieram cały wór pieniędzy:) Szafki w kuchni zostawiła poprzednia właścicielka. Były niezniszczone, więc chociaż ani kolor ani styl mi nie pasował, wciąż stoją i mi służą. Jednak nie byłam w stanie znieść ich koloru - brudno, szaro-beżowo-różowego odcienia. Uchwyty aż świeciły złotym blaskiem... Paskudztwo.
Wzięłam sie zatem do roboty, w ruch poszedł papier ścierny, pędzel i resztka farby w odcieniu jaśminowej bieli. Co prawda farby starczyło mi na dolną część zabudowy i góra wciąż straszy, ale co się odwlecze, to nie uciecze. Jutro dokupię puchę farby i biorę sie za górne drzwiczki. Tak prezentują sie moje szafeczki teraz. Muszę jeszcze tylko wymienić blaty na jaśniejsze i zabudowa posłuży przez jeszcze jakiś czas.
sobota, 24 kwietnia 2010
W patchworkowym sklepie...
Zastanawialiscie się, co by było, gdyby Szmatka Łatka przeniosła się z wirtualnego świata do realnego? Jak wyglądałyby półki? Ha, dzis robiłam mały porządek w szmatkach, układałam bele tkanin, segregowałam, zliczałam. Oto kawałek jednej półki, prawda, że pięknie wyglądają bele tkanin ustawione jedna obok drugiej? Zajrzyjcie do Szmatki Łatki koniecznie, bo tam nowe, niższe ceny.
niedziela, 18 kwietnia 2010
Watercolor Carrie
Zawsze chciałam ją mieć. Jednak Watercolor Carrie stworzona została w niewielkiej ilości i strasznie trudno w tej chwili tę lalke kupić. Przestałam juz nawet marzyć o jej zakupie w oryginalnym ubranku, więc gdy pojawiła sie możliwosć jej zakupu, nie wahałam się długo. Oto sarniooka Azjata Carrie Chan:
poniedziałek, 29 marca 2010
Mydlana Królewna
Wszystkim lubiącym kosmetykę naturalną polecam tego oto bloga: http://mydlanakrolewna.blogspot.com/ wraz z kilkoma koleżankami, które podobnie jak ja są zafascynowane naturalnymi kosmetykami postanowiłyśmy stworzyc miejsce, w którym będzie mozna znaleźć przepisy na naturalne kosmetyki, poeksperymentowac z pachnącymi mazidłami i otoczyć się pięknymi zapachami.
niedziela, 14 marca 2010
Poranek
Siedzę i słucham teraz muzyki z filmu "Pokuta". Serdecznie wszystkim polecam zarówno ksiazkę, jak i film oraz muzykę do niego - nie wiem, od czego powinniście zacząć, bo wszystko jest oszałamiające. A słuchając dłubię sobie krzyżykowo w kanwie i trzymam na twarzy maseczkę czekoladową. Zdjęcia maseczki nie będzie, bo wyglądam w niej bardzo ciekawie, ale przepis zawsze moge podać. Oto on: - 1/3 szklanki kakao - 3 łyżeczki gęstego kremu (moze być klasyczny Nivea lub coś o podobnej konsystencji) - 1/4 szklanki miodu - 3 łyżeczki zmielonych płatków owsianych Skłądniki mieszamy i maskę nakłądamy na oczyszczoną twarz na jakieś 10-15 minut. I macie wspaniałą maseczkę, przy której specyfiki nakładane w różnych SPA się chowają. A oto moja obecna wyszywanka, poranna dziewczynka z serii Heritage. Chociaż na razie widać tylko pidżamkę:)
niedziela, 21 lutego 2010
Płyn do kąpieli o zapachu coli
Dzisiaj miałam pracowitą niedzielę. Skorzystawszy z okazji, że wypakowałam w końcu z pudełk ksiażki o kosmetyce naturalnej postanowiłam zrobić kilka pachnideł. Powstał peeling kawowy i płyn do kąpieli, który zawsze poprawiał mi humor - mimo niezbyt zachęcającego wyglądu i koloru pachnie jak coca-cola. Przepis na peeling podam w najblizszym czasie, dziś poczytajcie, jak robi się płyn do kąpieli. Potrzebujemy: - szklankę bezzapahowego mydła w płynie - brązowy barwnik spożywczy (uwaga, niedługo Wielkanoc, zaopatrzcie się w barwniki do pisanek, które idealnie nadają się do kosmetyków) - olejek eteryczny z limonki - około 10 kropli - olejek eteryczny z goździków - też 10 kropli - odrobina oleju z pestek winogron - 1 łyżeczka Wszystkie składniki dobrze ze sobą mieszamy i przelewamy do buteleczki z korkiem. Miłej kąpieli!
Przy okazji - jedna z czytelniczek pytała mnie, czy zamiast barwnika spożywczego można dodać barwnika do tkanin. Pisałam juz o tym w poscie ponizej, ale pisze raz jeszcze, ku przestrodze - W ŻADNYM WYPADKU!!! To juz lepiej nie barwić kosmetyku niczym niż dodawac do niego takiej chemii, w najlepszym razie może skończyć się podrażnieniem skóry... O najgorszym nie napiszę, bo to z pewnoscią nic ciekawego... A co robiła moja kocia? Korzystała z pierwszych promieni słońca i wygrzewała się na parapecie.
|